Uczymy przez zabawę, w sali Waszego przedszkola, w środku dnia. Nie musisz nigdzie wozić dziecka, nie musisz umieć grać w szachy i nie musisz nic tłumaczyć w domu. Wystarczy, że zgłosisz dziecko w przedszkolu.
Chcę zapisać dzieckoZajęcia prowadzi Kraina Szachów. Koszt: 130 zł miesięcznie. Zapisy w przedszkolu.
Rozmawiamy z rodzicami pięcio i sześciolatków od ponad dziesięciu lat. Trzy zdania wracają najczęściej.
Bajka daje nagrodę natychmiast, a zabawa, która wymaga chwili cierpliwości, przegrywa z nią w przedbiegach. Nie walczymy z ekranami, po prostu dajemy dziecku zajęcie, które wciąga tak samo mocno, a przy okazji uczy czekać na swój ruch.
Zaczyna układankę, po chwili zostawia. Za rok idzie do szkoły i to właśnie skupienie będzie decydowało o tym, czy nauka będzie walką.
Dziecko przeżywa każdą porażkę tak samo mocno. Nie nauczy się tego z bajki, tylko przy stole, gdzie ktoś dorosły pokaże, co zrobić z tą złością.
Pięć i sześć lat to moment, w którym dziecko po raz pierwszy potrafi zatrzymać rękę i pomyśleć „a co będzie potem”. To dokładnie ta umiejętność, którą trenują szachy.
Dziecko, które w zerówce potrafi usiedzieć przy zadaniu 20 minut, w pierwszej klasie nie musi się tego uczyć od zera. To najprostszy prezent, jaki możesz mu zrobić przed wrześniem.
Szachów uczymy obrazem i ruchem, nie zapisem partii. Dziecko poznaje figury jak bohaterów bajki i od pierwszych zajęć nimi gra. Litery i cyfry przyjdą później.
Aplikacja podpowie ruch. Trener zapyta „dlaczego tak chcesz zagrać?” i poczeka na odpowiedź. Dlatego w przedszkolu gramy na prawdziwej szachownicy. Ekrany nie są wrogiem, w starszych grupach uczymy dzieci korzystać z nich mądrze, do nauki i treningu, a nie do zabijania nudy.
To najczęstsze pytanie rodziców, więc rozpisujemy przykładowe spotkanie. Temat zmienia się co tydzień, ale rytm zostaje ten sam, bo dzieci w tym wieku czują się bezpiecznie, gdy wiedzą, co będzie dalej.
Siadamy w kręgu. Trener pokazuje jedną pozycję na dużej szachownicy i pyta, co tu jest dziwnego. Dzieci wchodzą w tryb myślenia, zanim zdążą się rozproszyć.
Jedna rzecz na zajęcia, nie pięć. Na początku roku to same pionki: jak chodzą, jak biją, kto pierwszy dobiegnie na drugi koniec szachownicy. Kolejne figury dostawiamy stopniowo, każdą z osobną historyjką i zabawą. Dzieci przez cały czas same przestawiają figury.
Tu dzieje się cała nauka. Na początku to wyścigi pionków i krótkie gry z tego, co było dzisiaj, później coraz pełniejsza partia. Trener chodzi między stolikami i podpowiada pytaniem, nie gotowym ruchem.
Wracamy do kręgu. Każde dziecko mówi jedną rzecz, którą dziś zrobiło dobrze. Zbieramy naklejki do karty postępów, a raz w miesiącu robimy mini turniej z dyplomami.
Nie obiecujemy mistrzów i nie pędzimy. Pięciolatek uczy się szachów przez zabawę, więc idziemy w tempie, które naprawdę zostaje w głowie.
Kraina Szachów to wrocławska szkoła szachowa z Gaju. Uczymy dzieci od pięciu lat wzwyż i jesteśmy oficjalnym partnerem Klubu Szachowego Polonia Wrocław, najlepszego klubu szachowego w Polsce. Nasi instruktorzy to trenerzy związani z tym klubem.
Zajęcia w przedszkolach prowadzą trenerzy z naszego zespołu: Alicja Czyż, Artur Czyż, Paulina Cagara, Szymon Stankiewicz i Justyna Lochina. Alicja, założycielka Krainy, uczy dzieci gry w szachy od ponad dziesięciu lat i jest mamą, więc doskonale wie, jak wygląda popołudnie z pięciolatkiem.
Uczymy łącznie około 400 dzieci, organizujemy turnieje, wakacyjne turnusy i szkolne programy szachowe. Jeśli dziecko połknie bakcyla, ma u nas dokąd pójść dalej.
Zajęcia odbywają się w czwartki, w sali przedszkolnej. Dziecko nie wychodzi z placówki, a Ty nie zmieniasz swojego grafiku.
Publiczne Przedszkole Ul, Wrocław
Publiczne Przedszkole Ul, Wrocław
Dlatego zajęcia trwają dokładnie tyle, ile trwają. Trzydzieści minut podzielone na cztery krótsze części to format zbudowany pod uwagę pięciolatka, a nie pod dorosłego. Zaczynamy od najprostszych zabaw z pionkami, więc dziecko od pierwszego dnia coś gra i nie musi niczego wysiedzieć na zapas.
Tak. Uczymy obrazem, historyjką i ruchem figury. Zapis partii pojawia się dopiero u dzieci szkolnych, i to nie od razu.
Nie. Cała nauka dzieje się na zajęciach. Jeśli jednak chcesz zagrać z dzieckiem, po kilku tygodniach to ono nauczy Ciebie i będzie z tego bardzo dumne.
Nie. Sprzęt przynosimy ze sobą: szachownice, figury i dużą szachownicę demonstracyjną. Do domu nic nie jest potrzebne.
Powiedz nam o tym od razu. Zwykle nuda oznacza, że dziecko trafiło do zbyt szybkiej albo zbyt wolnej grupy, a to da się zmienić. Warunki rezygnacji ustala przedszkole, bo to ono prowadzi zapisy.
Instruktor z doświadczeniem w pracy z dziećmi, z zespołu Krainy Szachów. Nazwisko prowadzącego przedszkole zna przed pierwszymi zajęciami, tak samo jest przy każdym zastępstwie.
Grupy są kameralne, żeby trener zdążył podejść do każdego dziecka podczas gry. Gdy chętnych jest więcej, otwieramy drugą grupę tego samego dnia zamiast dokładać dzieci do jednej.
Zapraszamy do Krainy Szachów na Piławską 20 na Gaju, na zajęcia popołudniowe, turnusy i pierwsze turnieje. Ale to zupełnie osobna decyzja i nikt Cię do niej nie popycha.
130 zł miesięcznie. Zapisy i płatności prowadzi przedszkole, my odpowiadamy za same zajęcia.
Trzy kroki, cała sprawa zajmuje mniej niż pięć minut.
Zapisy na szachy prowadzi sekretariat przedszkola. Wystarczy powiedzieć albo napisać, że zapisujecie dziecko na szachy.
Czwartek 15:10 albo 15:50. Jeśli obie Wam pasują, napiszcie to przy zgłoszeniu, bo pomaga nam wyrównać grupy.
Resztą zajmuje się przedszkole i my. W pierwszym tygodniu zajęć dostaniesz od nas krótką informację, czego dziecko będzie się uczyć.
Zgłoszenia przyjmuje sekretariat Przedszkola Ul. Zajęcia prowadzi Kraina Szachów, koszt 130 zł miesięcznie.